Tag Archives: przyroda

Iluminacje wagarowicza

Mamy wiosenną, prawie letnią pogodę. Słońce, ponad dwadzieścia stopni Celsjusza, delikatny wiaterek z północnego wschodu. Wstałem rano gdy nad torfowiskami snuły się jeszcze nocne opary. Kawa na otwartej werandzie z silną grą światłocienia na łąkach. Sarni koziołek skubał zroszone zioła, czapla łowiła drobne rybki. W oddali muczały zniecierpliwione krowy czekające popasu, a psy wtulone w [...]

Znowu koniec lata

Niestandardowe tegoroczne lato przeleciało mi niezauważenie.
Od puszczenia mrozu na wiosnę ziemia wciąż przesiąknięta wodą tak, że każda kropla deszczu musi spłynąć ku rzece lub wyparować. Mieliśmy wiele słonecznych dni ale też regularne deszcze przeszkadzające w zbiorach. Niższe łąki chlupoczą, rowy pełne. Do tygodnia wstecz powietrze gęste od wilgoci jak w jakiejś dżungli.
W sierpniu [...]

Nadeszło lato Danusiu

Skąd wiadomo, że nadeszło lato? Jak je rozpoznać? Czy są jakieś nieomylne wskazówki?
Ktoś może powiedzieć, że przecież wystarczy zajrzeć do kalendarza i już wiadomo. A właściwie, to nawet zaglądać nie trzeba bo przecież każdy normalny człowiek wie jaką mamy dziś datę (przynajmniej mniej więcej). Nawet w głupich filmach można znaleźć taką scenę kiedy budzącego [...]

Zdjęcia z werandy

Nasi goście lubią robić zdjęcia, a nasza weranda nadaje się do tego bardzo dobrze. Można popijać kawę czy wino i od czasu do czasu coś pstryknąć:
a to dzieci bawią się w szałas

… a to ćma ukryta w trawie

… a to nornik pracowicie zanosi ziarenka pęczaku do swojego podziemnego domku

… nieznany ptaszek złapany w obiektyw okazuje [...]

Piętno łowcy

Żurawie na dobre już zagościły na naszych łąkach. Niestety jak zwykle są bardzo płochliwe. Sto pięćdziesiąt do stu metrów – jeśli jesteś ostrożny – jeszcze zniosą. Krok bliżej nieodmiennie powoduje start tych popielatych olbrzymów.

Nisko zatoczony łuk i zniknięcie między kępami olch.

Ciekawe, że żurawie dużo mniej obawiają się obecności i poszczekiwania naszych dużych psów. Czworonogi [...]

Klekot

Wreszcie ciepło i słonecznie. Co prawda w lokalnej faunie nie widać jeszcze oznak budzącej się wiosny. Nawet najmniejsza trawka nie wzeszła, żaden pączek nie pękł.
Szpaki jednak dostały absolutnego kręćka. Latają całymi hordami przekrzykując się wzajemnie, gwiżdżą, gulgoczą, walczą o budki lęgowe, włażą pod dachówki sprawdzając czy tam nie będzie dobrego domku dla szpacząt. Całe [...]

Wreszcie Pani Zima odeszła

Dla mnie prawdziwym sygnałem końca zimy nie jest topnienie śniegów, ciepłe plamy słońca, w których wylegują się psy, pierwszy rój much grzejących się na południowej ścianie domu. Nie chodzi też o śpiew skowronka, pogwizdywania i gulgotania szpaków czy gonitwy zajęcy. Oczywiście wszystkie te zjawiska są jakimś zwiastunem wiosny. Ale skowronki z byle powodu potrafią [...]

Punktualność szpaków

Aż trudno uwierzyć. Szpaki w tym roku przyleciały dokładnie jak w 2009. Tylko zdecydowanie mniej im się podoba, bo z rana śpiewają koło budek lęgowych, a cały dzień i noc spędzają gdzieś w lesie.

Pani Skowronkowej nie ma w domu

W ostatnich dniach na Żoliborz w Warszawie wróciły skowronki. Pierwszy raz w tym roku usłyszałem je 15 lutego, wracając z niedzielnej milongi. Wydało mi się to jednak zbyt wcześnie (jeszcze były mrozy i mnóstwo śniegu – środek zimy). Sądziłem więc, że coś pomyliłem.
Wczoraj przyjechałem z Mazur, gdzie co prawda zaczęły się trochę roztopy ale [...]

Wojna w Afganistanie

Odwilż. Na tle równomiernej bieli łąk zaczynają być widoczne cieniste wstęgi granicznej strugi i melioracyjnych rowów.
Psy jeszcze mniej chętnie niż ostatnio – podczas mrozów i wysokiego po grzbiet śniegu – zapuszczają się w teren. Śnieg znacznie opadł ale zamiast – jak do wczoraj – miło stroszyć futro, szybko powoduje przemoczenie. W dodatku gdzie niegdzie [...]