Monthly Archives: maj 2011

Iluminacje wagarowicza

Mamy wiosenną, prawie letnią pogodę. Słońce, ponad dwadzieścia stopni Celsjusza, delikatny wiaterek z północnego wschodu. Wstałem rano gdy nad torfowiskami snuły się jeszcze nocne opary. Kawa na otwartej werandzie z silną grą światłocienia na łąkach. Sarni koziołek skubał zroszone zioła, czapla łowiła drobne rybki. W oddali muczały zniecierpliwione krowy czekające popasu, a psy wtulone w [...]

/* */