Monthly Archives: wrzesień 2010

Znowu koniec lata

Niestandardowe tegoroczne lato przeleciało mi niezauważenie.
Od puszczenia mrozu na wiosnę ziemia wciąż przesiąknięta wodą tak, że każda kropla deszczu musi spłynąć ku rzece lub wyparować. Mieliśmy wiele słonecznych dni ale też regularne deszcze przeszkadzające w zbiorach. Niższe łąki chlupoczą, rowy pełne. Do tygodnia wstecz powietrze gęste od wilgoci jak w jakiejś dżungli.
W sierpniu [...]

/* */