Monthly Archives: marzec 2010

Piętno łowcy

Żurawie na dobre już zagościły na naszych łąkach. Niestety jak zwykle są bardzo płochliwe. Sto pięćdziesiąt do stu metrów – jeśli jesteś ostrożny – jeszcze zniosą. Krok bliżej nieodmiennie powoduje start tych popielatych olbrzymów.

Nisko zatoczony łuk i zniknięcie między kępami olch.

Ciekawe, że żurawie dużo mniej obawiają się obecności i poszczekiwania naszych dużych psów. Czworonogi [...]

Klekot

Wreszcie ciepło i słonecznie. Co prawda w lokalnej faunie nie widać jeszcze oznak budzącej się wiosny. Nawet najmniejsza trawka nie wzeszła, żaden pączek nie pękł.
Szpaki jednak dostały absolutnego kręćka. Latają całymi hordami przekrzykując się wzajemnie, gwiżdżą, gulgoczą, walczą o budki lęgowe, włażą pod dachówki sprawdzając czy tam nie będzie dobrego domku dla szpacząt. Całe [...]

Wreszcie Pani Zima odeszła

Dla mnie prawdziwym sygnałem końca zimy nie jest topnienie śniegów, ciepłe plamy słońca, w których wylegują się psy, pierwszy rój much grzejących się na południowej ścianie domu. Nie chodzi też o śpiew skowronka, pogwizdywania i gulgotania szpaków czy gonitwy zajęcy. Oczywiście wszystkie te zjawiska są jakimś zwiastunem wiosny. Ale skowronki z byle powodu potrafią [...]

Penne z krewetkami na przyssawkach i peperoncino

Pod lasem, w jednym i tym samym miejscu od lat zostawiam dla „leśnych duszków” resztki jedzenia. Czerstwy chleb, ziemniaki gdy „porosną”, zwiędłe warzywa i owoce czy kaszę zaatakowaną przez wołki. Nie ma tego wiele ale każdego tygodnia coś wykładam pewny, że gdy zajrzę tu ponownie po kilku dniach ściółka znowu będzie czysta od resztek z [...]

Punktualność szpaków

Aż trudno uwierzyć. Szpaki w tym roku przyleciały dokładnie jak w 2009. Tylko zdecydowanie mniej im się podoba, bo z rana śpiewają koło budek lęgowych, a cały dzień i noc spędzają gdzieś w lesie.

/* */